Rośliny dla osób, które nie pamiętają o podlewaniu
Regularne podlewanie roślin może być trudne, zwłaszcza gdy dużo pracujesz, często wyjeżdżasz albo po prostu nie masz zwyczaju sprawdzania doniczek. Na szczęście istnieją gatunki, które dobrze znoszą krótkie okresy suszy i nie wymagają codziennej uwagi.
Nie oznacza to, że można całkowicie zrezygnować z pielęgnacji. Każda roślina potrzebuje wody, światła i odpowiedniego podłoża. Warto jednak wybrać gatunki, które magazynują wilgoć w liściach, łodygach lub korzeniach. Dzięki temu łatwiej wybaczają pominięcie jednego czy dwóch terminów podlewania.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem?
Odporność rośliny na suszę to nie jedyne kryterium wyboru. Znaczenie ma także miejsce, w którym chcesz ją ustawić.
Przed zakupem sprawdź:
– ile światła dociera do wybranego miejsca,
– czy pomieszczenie jest ciepłe i suche,
– jak duża ma być roślina,
– czy doniczka ma otwory odpływowe,
– jak często zwykle przebywasz poza domem.
Najczęstszy błąd polega na podlewaniu według kalendarza, bez sprawdzenia podłoża. Latem ziemia może wysychać szybciej, a zimą, przy mniejszej ilości światła, roślina zwykle potrzebuje mniej wody. Najlepiej wsunąć palec na kilka centymetrów w ziemię. Jeśli podłoże jest suche, można podlać roślinę. Gdy nadal jest wilgotne, lepiej odczekać.
Zamiokulkas – jedna z najbardziej wytrzymałych roślin
Zamiokulkas zamiolistny jest często polecany osobom początkującym. Ma grube łodygi i mięsiste liście, w których przechowuje wodę. Dobrze radzi sobie z okresowym przesuszeniem i może rosnąć zarówno w jasnym, rozproszonym świetle, jak i w nieco ciemniejszym miejscu.
Nie należy jednak ustawiać go w całkowitej ciemności. W takich warunkach wzrost będzie powolny, a liście mogą stracić intensywny kolor. Zamiokulkasa podlewaj dopiero wtedy, gdy podłoże wyraźnie przeschnie. Nadmiar wody jest dla niego bardziej szkodliwy niż krótkotrwała susza.
Sansewieria – roślina do wielu wnętrz
Sansewieria, nazywana także wężownicą, ma sztywne, pionowe liście i bardzo dobrze znosi nieregularną pielęgnację. Jest dostępna w wielu odmianach, różniących się kolorem i wzorem liści. Dzięki smukłemu pokrojowi pasuje zarówno do małych mieszkań, jak i większych pomieszczeń.
Roślina dobrze rośnie w jasnym miejscu, ale poradzi sobie także przy słabszym świetle. Podlewaj ją oszczędnie, szczególnie jesienią i zimą. Przed kolejnym podlaniem ziemia powinna być niemal całkowicie sucha. Woda pozostająca w osłonce może prowadzić do gnicia korzeni, dlatego po podlaniu warto odczekać kilka minut i wylać jej nadmiar.
Grubosz – sukulent dla zapominalskich
Grubosz, znany również jako drzewko szczęścia, należy do sukulentów. Jego grube liście magazynują wodę, dzięki czemu roślina nie wymaga częstego podlewania. Najlepiej ustawić ją w jasnym miejscu, na przykład na parapecie przy oknie.
Podłoże dla grubosza powinno być lekkie i przepuszczalne. Dobrze sprawdzi się mieszanka przeznaczona do kaktusów i sukulentów. Podlewaj go dopiero wtedy, gdy ziemia całkowicie wyschnie. Zimą zapotrzebowanie na wodę zwykle jest jeszcze mniejsze.
Haworsja i inne małe sukulenty
Haworsja to niewielka roślina o dekoracyjnych, mięsistych liściach. Jest dobrym wyborem do biura, sypialni lub na półkę, na którą nie zmieści się większa doniczka. Podobnie jak inne sukulenty, magazynuje wodę i źle znosi nadmiar wilgoci.
Do grupy odpornych roślin można zaliczyć także:
– aloes,
– eszewerie,
– kaktusy,
– agawy,
– gasterie.
Większość z nich potrzebuje jasnego stanowiska i lekkiego podłoża. Warto pamiętać, że mała doniczka może wysychać szybciej niż duża, dlatego nawet wytrzymałe sukulenty trzeba co jakiś czas skontrolować.
Epipremnum – łatwe pnącze do domu
Epipremnum złociste nie jest sukulentem, ale dość dobrze toleruje krótkie przesuszenie. Jego pędy mogą zwisać z półki albo wspinać się po podporze. Roślina szybko rośnie w jasnym, rozproszonym świetle, choć poradzi sobie również w mniej oświetlonym miejscu.
W przypadku epipremnum nie należy dopuszczać do długotrwałego przesuszenia. Jeśli liście lekko opadną, może to być sygnał, że roślina potrzebuje wody. Po podlaniu zwykle szybko odzyskuje jędrność. Trzeba jednak unikać stałego mokrego podłoża.
Jak ułatwić sobie podlewanie?
Nawet odporne rośliny będą zdrowsze, jeśli podlewanie stanie się prostym nawykiem. Pomóc mogą niewielkie zmiany w organizacji pielęgnacji.
Ustaw rośliny w widocznym miejscu
Rośliny stojące za zasłoną, w głębi półki lub w innym rzadko odwiedzanym miejscu łatwo przeoczyć. Ustaw je tam, gdzie codziennie na nie patrzysz. Sam widok doniczek może przypomnieć o sprawdzeniu ziemi.
Grupuj rośliny według potrzeb
Sukulenty i kaktusy możesz ustawić razem, a rośliny wymagające częstszego podlewania w innym miejscu. Dzięki temu łatwiej dopasować pielęgnację do konkretnej grupy, zamiast traktować wszystkie rośliny tak samo.
Wybieraj doniczki z odpływem
Otwór na dnie doniczki pozwala odprowadzić nadmiar wody. To szczególnie ważne dla roślin odpornych na suszę, ponieważ ich korzenie mogą szybko ucierpieć w mokrej ziemi. Osłonka bez odpływu może służyć jako zewnętrzne naczynie, ale nie powinna zatrzymywać wody na stałe.
Używaj przypomnienia
Proste przypomnienie w telefonie może pomóc w wyrobieniu nawyku. Nie musi oznaczać automatycznego podlewania wszystkich roślin. Potraktuj je jako sygnał, aby sprawdzić wilgotność podłoża i stan liści.
Najczęstsze błędy
Osoby zapominające o podlewaniu często próbują nadrobić zaległości, wlewając jednorazowo bardzo dużo wody. Nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Jeśli ziemia jest całkowicie wysuszona i odsuwa się od ścianek doniczki, wodę warto podawać powoli, w kilku etapach.
Drugim błędem jest podlewanie „na zapas”. Przed wyjazdem nie należy zalewać rośliny bardziej niż zwykle. Lepszym rozwiązaniem jest ustawienie jej w miejscu z rozproszonym światłem, odsunięcie od gorącego grzejnika i poproszenie kogoś o kontrolę, jeśli nieobecność potrwa długo.
Najlepszy wybór na początek
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z roślinami, dobrym zestawem mogą być: zamiokulkas, sansewieria, grubosz i haworsja. Są różnorodne pod względem wyglądu, a jednocześnie nie wymagają codziennej uwagi.
Najważniejsze jest dopasowanie rośliny do warunków w mieszkaniu. Nawet najbardziej wytrzymały gatunek nie będzie dobrze rósł w całkowitej ciemności lub w stale mokrej ziemi. Wystarczy jednak zapewnić mu odpowiednie miejsce, przepuszczalne podłoże i podlewać dopiero wtedy, gdy naprawdę tego potrzebuje. Dzięki temu domowa kolekcja może być zielona i dekoracyjna, nawet jeśli czasem zdarza Ci się zapomnieć o pielęgnacji.
